BITWA O CHRISTOPHSIS

Okres: Wojny Klonów
Rok: 22 BBY
Miejsce konfliktu: Christophsis (Zewnętrzne Rubieże)
Strony konfliktu: SEPARATYŚCI – REPUBLIKA
„Wojna nie czyni nikogo wielkim” – Yoda.

I. Preludium

kuznia1_01Jak większość bitew tamtego okresu, ta również obfitowała w walki toczone na dwóch płaszczyznach, zarówno na powierzchni planety jak i w okolicach jej orbity, czyli w przestrzeni kosmicznej. Warto nadmienić nieco o miejscu, gdzie toczyła się wspomniana bitwa. Planeta Christophsis w całości składała się z ogromnych kryształów oraz wszelkich jej odmian rozsianych po całej powierzchni planety. Zamieszkujący planetę Christophsianie doskonale o tym wiedzieli, dlatego też przy największych z kryształów wybudowali swoje domostwa przypominające wyglądem drapacze chmur oraz dobudowali liczne platformy prowadzące do nich. Ze strategicznego punktu widzenia kryształy te mogły odgrywać rolę osłony dla obrońców, bądź obiektu obserwacyjnego, ale też umiejętnie wykorzystane mogły przysporzyć wiele korzyści atakującym.

Rdzenni jej mieszkańcy, stanowili w bezwzględnej większości, czarnoskóre istoty przypominające ludzi, lecz dodatkowo niektórzy z nich posiadali różne pod względem kształtu i koloru znamiona na czole, wyróżniające ich spośród innych.

kuznia1_02Napadnięta przez wojska Separatystów planeta Christophsis, ze swymi skromnymi siłami (zapewne jedynie porządkowymi, z racji charakteru pacyfistyczn ego tego regionu ) nie miała szans wobec liczniejszej i lepiej uzbrojonej armii wroga. Nie mogąc bronić się dłużej, reprezentant planety poprosił Republikę o pomoc w powstrzymaniu zniewolenia jego planety i zaprzestania dalszego rozlewu krwi. Po dotarciu na miejsce, Generał Obi-wan Kenobi i Generał Skyw alker rozlokowali się na dwóch najwyższych wieżach, Północnej i Południowej, skąd mieli nadzieję wykorzystać efekt zaskoczenia i zniszczyć przy pomocy ciężkich karabinów blisterowych siły wroga. Po zjawieniu się bataliony robotów bojowych i co najmniej ośmiu czołgów Separatyści na czele z droidem strategicznym, dzięki niespodziewanemu manewrowi (rozdzieleniu sił na trzy) zapobiegl i zasadzce, tak długo przygotowywanej przez Republikę. Nieoczekiwanie, Republika wpadła w swą własną pułapkę w której ich własne pozycje zostały nieoczekiwanie zdradzone i właśnie z tego powodu stracili nieomal 90% klonów zabitych w ataku na wieżę Południową. Jedynie szybka decyzja Generała Skywalkera przyłączenia się do obrońców wieży Poł udniowej i wez wanie transportu w postaci kanonierki LAAT/i, pozwoliło im ujść cało z całego zamieszania.
Mimo dużych strat i niepowodzeniu, udało się zdobyć informac je dotyczące ewentualnych poszlak, gdzie mógłby znajdować się zdrajca. W czasiekuznia1_03 drobiazgowego śledztwa, w trakcie którego dokonany został sab otaż, gdzie zniszczono co najmniej 1 kanonierkę, 3 AT-TE i magazyn z amunicją. Pozbawieni zaplecza logistycznego i środków do walki (poza ciężkimi działami), zmuszeni byli zmagać się z nacierającymi posiłkami sprowadzonymi przez Separatystów.

II. Konflikt

kuznia1_04Głównodowodzący walkami na planecie: Generał Obi-Wan Kenobi i Generał Anakin Skywalker, po odparciu pierwszej fali nieprzyjaciela, sądzili, że odnieśli zwycięstwo co doprowadziło do wysłania przez nich statku po posiłki. Jednak wobec niespodziewanie uformowanej, drugiej fali wojsk Separatystów złożony głównie z super robotów bojowych i zwykłych robotów bojowych. Zmuszeni byli po raz kolejny utworzyć zwartą obronę i ochronę dla stacjonujących na ich tyłach ciężkich dział repulsorowych Republiki.
kuznia1_05Wspierani ogniem z tychże dział, Generał Kenobi wraz z podległym mu Komandorem Codiem utworzyli linię obronną z osadzonymi w transzejach żołnierzami, zapewniając drugiej grupie na czele której stanął Generał Skywalker wraz z Kapitanem Rexem i jego ludźmi, element zaskoczenia. Osadzeni oni byli na jednym z najwyższych punktów obserwacyjnych, nie dostrzeżonych przez dowódcę Separatystów po jego lewej stronie. Ów brawurowy rajd, poprowadzony przez Skywalkera i Rexa przy użyciu plecaków odrzutowych znad prawej flanki, przyniósł pożądany rezultat. Wojska Republiki zauważywszy szanse w rozbiciu szyku nieprzyjaciela, ruszyli do ataku. Szarża żołnierzy-klonów okazała się wyjątkowo skuteczna, i pomimo dużych strat poniesionych w trakcie niej, lecz przy prowadzeniu ciągłego ognia z dział, zdołała przechylić szalę zwycięstwa na stronę Republiki. Dowódca Separatystów Whorm Loathsom, nie widząc możliwości przedarcia się przez ogień ciężkiej artylerii Republiki, nakazał swym wojskom odwrót na wcześniejsze pozycje. Nie było to jednak całkowite zwycięstwo, jak by się mogło zdawać
na początku. Zamysłem Loathsom, obawiającego się przegrania kolejnego starcia, było wprowadzenie tarczy obronnej podobnej do tej jaką posiadali Gunganie w Epizodzie I, z tą różnicą, że jej emiter nie znajdował się na miejscu walki, a na samych tyłach.
kuznia1_06

Przed tym jednak, wojska Republiki przegrupowały się, wycofały rannych w bezpieczne miejsce, a na miejsce przybył prom na którego pokładzie znalazła się Komandor Ahsoka Tano.

kuznia1_07W międzyczasie w przestrzeni kosmicznej niszczyciel klasy Venator „Resolute” dowodzony przez admirała Wullfa Yularena, zmagał się z trzema jednostkami Separatystów, które upatrywały w samotnym niszczycielu okazji odcięcia wsparcia dla sił naziemnych. Jednym słowem zostali oni całkowicie odcięci od walczących na powierzchni, a ich sygnały były sprawnie zagłuszane przez wrogie nadajniki. Udało im się jedynie nawiązać kontakt, dosyć urywany zresztą, z Mistrzem Yoda, w którym przekazali swoją opłakaną sytuację i prośbę o przysłanie wsparcia. Sygnał jednak został przerwany, kiedy miała być przekazana ważna dla obydwu generałów wiadomość, odnosząca się do ich późniejszego zadania. Tymczasem niszczyciel Republiki, wobec ciężkiego położenia i licznych zniszczeń, musiał się wycofać skacząc w nadprzestrzeń, pozostawiając wojska naziemne bez osłony, posiłków i wsparcia z orbity.
Przy chwili wytchnienia, wspólnie z nową przybyłą panią komandor, wypracowano nowy plan, dzięki któremu zabezpieczono by działa przed zniszczeniem, a jednocześnie pozbawiono by wroga karty atutowej w postaci pola ochronnego. Śmiała, acz lekkomyślna decyzja wysłania do tej roboty Generała Skywalkera i Komandor Tano, by przeniknęli na tyły wroga i dokonali sabotażu reaktora pola ochronnego, była jedyną możliwością na jaką było na razie stać Republikę. kuznia1_08A Generał Kenobi wraz z resztą żołnierzy opóźniałby w międzyczasie, natarcie Separatystów w stronę ciężkiej artylerii. Niestety wobec przeważających liczebnie sił, byli całkowicie przytłoczeni i powoli dziesiątkowani, wycofując się coraz bardziej w głąb własnych przyczółków. Nadal jednak grali na czas, tak potrzebny działającym za liniami wroga. Generał Kenobi został powoli przyparty do muru siłami przeciwnika i w końcowym efekcie schwytany, zaś garstka żołnierzy pod dowództwem Kapitana Rexa stopniowo poddawała się okrążeniu.
Sytuacja wokół orbity planety Christophsis przedstawiała się już znacznie korzystniej. Powracające siły Republiki wraz z posiłkami w stanie: 3 Niszczycieli Gwiezdnych klasy Venator oraz 4 Niszczyciele Gwiezdne klasy Acclamator I, łącznie 60,000 żołnierzy przeznaczonych na posiłki dla atakujących. Napotkawszy blokadę Separatystów wywiązali oni kolejną bitwę kosmiczną.
III. Rozstrzygnięcie
kuznia1_09Za liniami wroga obydwaj dywersanci Jedi przebrnęli przez nacierające siły wroga i dostali się, aż pod reaktora pola ochronnego. Po niewielkim w skutkach incydencie wywołanym przez roboty ochronne Separatystów, Generał Skywalker i Komandor Tano umieszczając ładunki wybuchowe we właściwym miejscu, zniszczyli skuteczną zasłonę przeciwnika. Można powiedzieć, że nastąpiło to w samą porę, bowiem dzięki unieszkodliwieniu osłony, ciężka artyleria mogła powstrzymać szarże ciężkich czołgów i droidów pająków Separatystów. Dodatkowo wojska Republiki otrzymały posiłki w postaci dużego batalionu żołnierzy-klonów pod dowództwem niedawno przybyłego Generała Yody, który wspomógł ocalałych i dokonał aresztowania Whorma Loathsoma.

SIŁY OBYDWU STRON

REPUBLIKA SEPARATYśCI
Kanonierki LAAT\i Droidy bojowe (B1)
Republikańskie Działa Artyleryjskie Super Droidy Bojowe (B2)
AT-TE Karłowate droidy pajęcze DSD1
AT-RT Bojowe tri-droidy (w tym Octuptarry)
1 Prom klasy „Nu” Droidzie myśliwce-Sępy
Myśliwce V-19 Droidy retail
3 Niszczyciele Gwiezdne klasy „Venator Jednostka wsparcia droidów klasy „Persuader” NR-N99
4 Niszczyciele Gwiezdne klasy „Acclamator 3 Statki kontrolujące droidy klasy „Lucrehulk”
Żołnierze-klony (w początkowej fazie 3 tys., później ok. 60 tys.) 6 Gwiezdnych fregat klasy „Munificient”

 

Sylwetki Dowódców

Separatyści:

kuznia1_11Whorm Loathsom – były Kerkoideńskim generał dowodzącym siłami Separatystów podczas Walki na Christophsis. Wyrachowany, bezwzględny i umiejętny dowódca, który z wielkim impetem podjął się ataku na siły Republiki. Początkowo zmuszony do odwrotu, spowodowanego niewątpliwie przez oflankowanie sił i ostrzału z ciężkich dział przeciwnika, za drugim razem wykorzystał zasłonę w postaci pola siłowego, dokonując tym samym spustoszenia w szeregach wojsk Republiki. Jednak dzięki śmiałemu wdarciu się poza linię wroga, Generał Skywalker i Komandor Tano zlikwidowali ową zasłonę, doprowadzając do odwrócenia szali zwycięstwa i poddaniu się upartego Kerkoidenianina. Jego dalsze losy nie są znane.

Republika:

kuznia1_12Obi-Wan Kenobi – generał wojsk Republiki, weteran Wojen Klonów i jeden z najsilniejszych Jedi z tego okresu historii. Odznaczający się determinacją, sprytem, spokojem oraz doskonałym umysłem taktycznym, doprowadził Republikę wraz ze swym przyjaciele Anakinem Skywalkerem ku zwycięstwu na polach wielu bitew. Podczas Walk na Christophsis wraz z Kapitanem Rexem i Komandorem Codiem, starał się za wszelką cenę uchronić ciężkie działa Republiki, znajdujące się na tyłach, nie dopuszczając tam sił Separatystów. Za wszelką cenę starał się podarować Generałowi Skywalkerowi oraz jego podopiecznej tak dużo czasu, ile go potrzebowali, by przedrzeć się poza linie wroga i zniszczyć jego pola siłowego. Otoczony i pozbawiony większości swych wojsk, którym kazał się wycofać, został schwytany i zmuszony do poddania się. Tryumf Separatystów nie trwał jednak długo. Pozbawieni osłony i wprawieni w osłupienie, napotkali zmasowany kontratak w postaci ostrzału z dział ciężkich Republiki. Poza tą bitwą brał też udział w początkowej fazie Bitwy na Geonosis, Bitwie na Muunilinst wraz podległą mu drużyną klonów ARC, przywróceniu porządku na planecie Ord Cestus, słynną walką na Jabiim oraz w wielu innych bitwach. Ostatnią z jego zanotowanych bitew podczas Wojen Klonów, była Bitwa o Coruscant i później Bitwa na Utapau, po której na długie lata ślad po nim zaginął.
kuznia1_13Anakin Skywalker – generał wojsk Republiki, jeden z najzdolniejszych i najbardziej obiecujących Rycerzy Jedi w dziejach. Dzięki jego odwadze i brawurze, zdołano odeprzeć pierwsze natarcie Separatystów na Christophsis. W czasie drugiego natarcie, wraz ze swą podopieczną komandor Tano, wdarł się niepostrzeżenie na tyły przeciwnika w celu zniszczenia generatora pola siłowego. Ten jakże śmiały atak, okupiony co prawda dużymi stratami własnych wojsk, które za wszelką cenę pragnęły podarować im więcej czasu, poskutkował ostatecznym zwycięstwem. Generał Skywalker stał się na przestrzeni lat bohaterem ukazywanym w wielu wiadomościach HoloNetu jako niezwyciężony i najodważniejszy wojownik Republiki. Tak samo jak generał Kenobi brał udział w wielu bitwach podczas Wojen Klonów. Ostatecznie za sprawą rozporządzenia Imperatora, został wydany Rozkaz 66, po którym większość z Jedi poniosła śmierć. Powszechnie wiadomo, iż osobą odpowiedzialną za ten stan był generał Skywalker, który przyjąwszy nowe imię – Darth Vader – wzbudzał przez wiele następnych lat strach wśród mieszkańców całej galaktyki.

Skuteczność i ocena strategii Republiki

Analizując strategię Republiki, można dojść do wniosku, że przeprowadzona została niezbyt dokładnie, a wręcz zaniedbana pod wieloma istotnymi aspektami. W pierwszej fazie bitwy, ulokowane zostały wojska na dwóch położnych blisko siebie wieżach. Pozycje osadzone miały pełnić rolę punktu obserwacyjnego i pozycji skąd prowadzony byłby atak z ciężkiej broni, przy użyciu rzecz jasna elementu zaskoczenia, co niejako odgrywa w wielu bitwach istotną, jeśli nie rzec decydującą kwestię. Niestety słabo zabezpieczone przyczółki i drogi możliwej ucieczki, a także krótkowzroczność sprowadzona do braku przewidzenia działań atakujących, przyczyniła się do sprowadzenia wojsk Republiki do dramatycznej obrony. Wydawać by się też mogło, że nie zostały dokładnie przestudiowane plany, a orientacja w zajmowanych pozycjach była kiepska. W drugiej fazie taktyka była już bardziej przestudiowana oraz dopracowana i wprowadzono chociażby atak znad prawej flanki, dzięki któremu zniszczono kilka droidów typu Octuparra czy ostrzał z transzei. Jedynym mankamentem w tej fazie było niepotrzebne szarżowanie żołnierzy-klonów na droidy bojowe i zbyt brawurowe posunięcie Generała Skywalkera w odniesieniu do przedarcia się w głąb pozycji wroga.

Jeśli ocenić tę walkę w skali uczniowskiej, dałbym w poszczególnych kategoriach:

1) Plan działania – dostateczny +

2) Rozmieszczenie wojsk – dobry
3) Zachowania się dowódców – bardzo dobry (interwencja Anakina w fazie pierwszej i podarowania dostatecznej ilości czasu przez Obi-wana w drugiej fazie).